Analiza czynników wpływających na powodzenie wniosku o wsparcie na działalność gospodarczą
czytaj więcej
Sztuczna inteligencja a rynek pracy – co czeka Polskę do 2035 roku?
W ostatnich latach rozwój sztucznej inteligencji (AI) staje się jednym z najważniejszych czynników wpływających na globalny rynek pracy. W Polsce technologia ta nie tylko otwiera nowe możliwości biznesowe, ale również wpływa na strukturę zatrudnienia, tworząc zarówno nowe zawody, jak i powodując zanikanie innych stanowisk.
Zgodnie z prognozami, do 2035 roku ponad 45% godzin pracy w UE może zostać zautomatyzowanych, jednocześnie przyczyniając się do wzrostu gospodarczego rzędu 6–8% PKB. W tym samym czasie jednak wiele sektorów będzie musiało zmierzyć się z konsekwencjami tych zmian – głównie ze wzrostem bezrobocia strukturalnego.
Automatyzacja – szansa czy zagrożenie?
Zgodnie z danymi Parlamentu Europejskiego, aż 14% wszystkich stanowisk w krajach OECD to takie, które są narażone na pełną automatyzację. Dodatkowo, kolejne 32% miejsc pracy wymagać będzie istotnych zmian w charakterze wykonywanego zadania.
Taki trend jest już dziś widoczny – np. w sektorze graficznym, gdzie aż 30% zleceń dla grafików zniknęło w 2023 roku z powodu narzędzi AI generujących obrazy.
Z drugiej strony: nowe obszary działalności
Rozwojowi technologii towarzyszy powstawanie zupełnie nowych obszarów działania:
- Analityka danych,
- Etyka algorytmiczna,
- Nadzór nad systemami głębokiego uczenia.
Według prognoz, do 2027 roku w Europie ma powstać aż 69 milionów nowych miejsc pracy związanych właśnie z zarządzaniem i rozwijaniem rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji.
Makroekonomiczne skutki wdrażania AI
Badania przeprowadzone przez firmę Implement Consulting Group wskazują, że powszechne wdrożenie generatywnej sztucznej inteligencji może doprowadzić do wzrostu PKB Unii Europejskiej o 1,2–1,4 biliona euro do 2035 roku. To ogromny potencjał, który wynika głównie z poprawy efektywności pracy oraz szybszego podejmowania decyzji dzięki wsparciu algorytmów.
Jednak ten postęp wiąże się również z pewnymi kosztami społecznymi. Z raportów Tony Blair Institute wynika, że nawet przy optymistycznym scenariuszu, do 2030 roku liczba osób pozbawionych pracy przez AI może wzrosnąć o 180–340 tys. osób. Kluczowym czynnikiem łagodzącym te negatywne skutki jest elastyczność rynku pracy – im szybciej pracownicy zdobędą nowe kompetencje, tym mniejsze będą straty.
W Wielkiej Brytanii, gdzie codziennie zmienia pracę około 450 tys. osób, wpływ sztucznej inteligencji ocenia się jako „umiarkowany” – technologia ta dotyka aktualnie ok. 60–275 tys. stanowisk rocznie, co stanowi niewielki ułamek całej siły roboczej. W Polsce sytuacja wygląda nieco inaczej.
Polska jako szczególny przypadek
W naszym kraju rynek pracy reaguje później na zmiany technologiczne niż w krajach Europy Zachodniej. Analizy Instytutu Pracowniczego Aktywizacji Gospodarczej (IPAG) sugerują, że opóźnienie to może prowadzić do większego wzrostu stopy bezrobocia niż w innych krajach europejskich. Polska opóźniała się z modernizacją wielu sektorów – od produkcji po administrację. Teraz jednak przejście na modele AI może być bardziej skokowe i intensywne, co może spotkać się z oporem pracowników lub ograniczoną elastycznością kadrową.
Przykład:
W sektorze edukacji i ochrony zdrowia spodziewane są największe zmiany. Do 2035 roku liczba pracujących Polaków może spaść o 2,1 mln osób, co odpowiada 12,5% obecnego zatrudnienia. Największy spadek dotyczyć będzie:
- Edukacji – 29% mniej nauczycieli,
- Zdrowia publicznego – 23% mniejsza liczba pracowników medycznych.
Ten trend wynika zarówno z naturalnego starzenia się społeczeństwa, jak i automatyzacji zadań administracyjnych i organizacyjnych, które dotąd były realizowane przez ludzi.
Braki kadrowe i nadzieja w AI
W polskim przemyśle brakuje około 0,5–1 mln pracowników do 2035 roku. Robotyzacja w Polsce jest na znacznie niższym poziomie niż w Niemczech – 250 robotów vs. 56 robotów na 10 tys. pracowników.
AI może częściowo zrekompensować te deficyty – aż 40% zadań produkcyjnych może zostać przejętych przez maszyny i algorytmy, co da przedsiębiorcom możliwość kontynuowania produkcji mimo ograniczeń kadrowych.
Dodatkowo, badania Polskiego Instytutu Analitycznego Gospodarki (PIE) wskazują, że wdrożenie AI może zautomatyzować aż 4,1% miejsc pracy w Polsce – czyli około 800 tys. stanowisk. Większość z nich dotyczy kobiet (6,4%) w porównaniu do mężczyzn (2,3%).
Z drugiej strony, dla 2,5 pracownika na każde zautomatyzowane stanowisko, dostęp do narzędzi AI znacząco podniesie jego efektywność i wartość ekonomiczną. Czyli: choć część pracy zostanie przejęta przez algorytmy, inni pracownicy mogą liczyć na większe możliwości rozwoju i wydajności.
Scenariusze rozwojowe dla polskiego rynku pracy
Instytut Pracowniczej Aktywizacji Gospodarczej opracował trzy główne scenariusze, jakie mogą mieć miejsce w najbliższej dekadzie:
1. Scenariusz neutralny – umiarkowana adaptacja
W przypadku skutecznej transformacji rynku pracy i szerokiego wdrażania AI, stopa bezrobocia może pozostać na obecnym poziomie. Warunkiem jest jednak ciągłe kształcenie, rozwój kompetencji cyfrowych i elastyczność rynku pracy.
2. Scenariusz pesymistyczny – brak mechanizmów kompensacyjnych
Bez odpowiednich działań i reakcji ze strony instytucji rynku pracy, stopa bezrobocia może wzrosnąć do 7,8%. Dotknie to głównie osoby młode i starsze, które mogą nie zdążyć zdobyć nowych umiejętności.
3. Scenariusz optymistyczny – dynamiczna adaptacja
Jeśli Polska zwiększy inwestycje w edukację, wsparcie dla osób bezrobotnych i promocję nowych zawodów, możemy utrzymać stabilną stopę zatrudnienia, a nawet ją podnieść dzięki nowym formom pracy. Nie wszyscy Polacy doświadczą zmian w tej samej mierze. Według analiz regionalnych, dwoma największymi „ogniskami zmian” będą Mazowsze i Dolny Śląsk – tam bowiem największy jest udział sektora IT, usług finansowych i administracji, które szczególnie dotknięte są przez automatyzację.
Dane z 2024 roku – pierwsze symptomy zmian
Już teraz można zauważyć pierwsze symptomy masowego przejmowania zadań przez sztuczną inteligencję. Według danych za rok 2024, liczba ofert pracy dla wielu zawodów znacząco się zmieniła:
| Zawód / Stanowisko | Spadek ofert pracy |
|---|---|
| Game Developer / Designer | -58% |
| Embedded Developer | -33% |
| Scrum Master | -31% |
| Frontend Developer | -20% |
| Specjalista ds. księgowości | -46% |
| Analityk finansowy | -40% |
| HR Generalista | -56% |
| Rekruter | -20% |
| Grafik komputerowy | -20% |
Choć na razie spadek ogłoszeń o pracę nie oznacza jeszcze zwolnień, to już dziś widać tendencję – firmy wstrzymują się z rekrutacją, testując rozwiązania AI jako alternatywę dla ludzkich pracowników.
Jak sobie z tym poradzić?
Aby uniknąć dramatycznego wzrostu bezrobocia, kluczowe staje się kształcenie ustawiczne i wsparcie dla osób bezrobotnych. Szczególnie ważne są działania wspierające rozwój kompetencji cyfrowych i zdolność pracy z narzędziami AI.
Dotacje z Funduszu Pracy, programy aktywizacji zawodowej oraz współpraca między urzędami pracy a firmami technologicznymi to kluczowe elementy, które mogą pomóc w przejściu przez ten etap zmian. Rozwój sztucznej inteligencji to nieunikniona część przyszłości – nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Choć technologia ta niesie ze sobą potężny potencjał wzrostu gospodarczego, towarzyszy jej także ryzyko bezrobocia strukturalnego, zwłaszcza wśród osób pracujących w zawodach łatwych do zautomatyzowania.
Najważniejszym wnioskiem z analiz IPAG i PIE jest fakt, że adaptacja i elastyczność rynku pracy są kluczowe. Bez odpowiedniego wsparcia, możemy doświadczyć wzrostu stopy bezrobocia do 7,8% w perspektywie najbliższej dekady.
Ale jeśli uda się poprawić dostęp do edukacji, promować nowe zawody i wspierać osoby bezrobotne w przechodzeniu na nowe ścieżki zawodowe, sztuczna inteligencja może stać się napędem rozwoju, a nie źródłem frustracji na rynku pracy.
Inne z kategorii Blog
Analiza czynników wpływających na powodzenie wniosku o wsparcie na działalność gospodarczą
czytaj więcej
Procedura zakładania działalności gospodarczej z wykorzystaniem wsparcia PUP - przewodnik praktyczny
czytaj więcej

